40 dni na przeprowadzenie rozmów ugodowych dał stronom sąd w rozpoczętym we wtorek procesie o zadośćuczynienie za śmierć policjanta sprzed 20 lat. Od Skarbu Państwa domaga się go rodzina funkcjonariusza, który zginął na służbie. Argumentuje „krzywdą, bólem i cierpieniem”.